Przestań udawać, że Twój budżet jest szczelny.
Płynie. Powoli. Cichy.
Większość obowiązkowych płatności jest nudna. Płacą automatycznie, więc nie musisz na nie patrzeć. I to jest problem.
Najprawdopodobniej płacisz za tę samą usługę dwa razy. Nie ma w tym żadnych złych zamiarów. Po prostu zaniedbanie. Eksperci twierdzą, że takie przejścia co roku wysysają z kieszeni setki dolarów.
Zobaczymy, gdzie pójdą te pieniądze.
Pułapka subskrypcji cyfrowej
Usługi i aplikacje do przesyłania strumieniowego to najprostszy sposób na marnowanie pieniędzy. Zwłaszcza jeśli w domu mieszka więcej niż jedna osoba.
„Rodzina może bezpośrednio płacić za usługę Netflix” – mówi certyfikowana księgowa Ashley Akin, „i nadal mieć ją w pakiecie telewizji kablowej”.
A może płacisz za Dropbox. I na Dysk Google. I żadnego z nich nie używasz skutecznie.
Prawdziwym złoczyńcą są tutaj bezpłatne wersje próbne. Rejestrujesz się. Zapomnij anulować subskrypcję. Na koncie pojawiają się dwa obciążenia.
Ekspert ds. finansów konsumenckich, Austin Kilgory, nazywa to „warstwowaniem subskrypcji”.
W domu, w którym mieszka wiele osób dorosłych, dzieje się to naturalnie. Każdy kupuje to, czego potrzebuje. Nikt nie pyta, kto już kupił tę usługę. W ofertach pakietowych ukrywane są także te skrzyżowania. Różni ludzie kupują różne pakiety. W rezultacie płacisz dwa razy za funkcje premium.
Czy ty w ogóle czytasz swoje rachunki? Najprawdopodobniej nie.
Podwójne ubezpieczenie
Firmy ubezpieczeniowe uwielbiają zwolnienia. Powinieneś tego nienawidzić.
Brad Spurgeon jest właścicielem agencji ubezpieczeniowej. Cały czas widzi powielanie zasięgu. Doskonałym przykładem jest ubezpieczenie od powodzi.
Właściciele domów często mają polisę Narodowego Programu Ubezpieczenia Powodziowego. Oraz prywatne ubezpieczenie od powodzi. Obydwa obejmują uszkodzenia strukturalne. Obydwa wymagają zapłaty składki. Wybierz jeden. Odpuść sobie to drugie.
Wynajem samochodu to kolejna pułapka. Twoje ubezpieczenie samochodu to pokryje. Twoja karta kredytowa również to pokrywa.
A mimo to kierowcy oddają pieniądze przy kasie. Ze względu na zasięg, który już mają. Dlaczego? Prawdopodobnie strach. Albo po prostu nawyk.
Zamieszanie z rachunkami za media
Narzędzia również Cię oszukują.
Eidem Kane z ElectricityRates.com twierdzi, że ludzie zmieniają dostawców, kiedy powinni zachować ostrożność.
Rejestrujesz się, aby otrzymać nowy, błyszczący plan ze stałą stawką. Niesamowity! Tani!
Anulowałeś stary?
Najprawdopodobniej nie. W stanach o zderegulowanych rynkach dzieje się to cały czas. Obie umowy funkcjonują równolegle. Ten, którego używasz. Drugi po prostu tam siedzi i rozrzuca pieniądze.
Cena hibernacji
Podwójne płatności są powszechne, ponieważ życie jest chaotyczne. Dziesiątki regularnych płatności przelatują Ci przed oczami.
Kiedy członkowie rodziny dzielą się obowiązkami, tracisz kontrolę. Akin twierdzi, że większość rodzin przepłaca rocznie od 300 do 8 miliardów dolarów. Czekaj, nie.
300–8 dolarów rocznie. Średnio 400 dolarów.
Czterysta dolarów znika. Można u nich kupić wakacje. Lub spłacić część długu. Zamiast tego znikają w nakładających się kontach.
Czy ból głowy o wartości 400 dolarów jest tego wart? Być może nie. Ale łatwo je stracić.
Jak naprawdę to zatrzymać
Nie sposób odgadnąć drogi do oszczędności. Musisz spojrzeć.
Zacznij od wyciągów bankowych. Karty kredytowe też. Nie zapomnij o aplikacjach takich jak Venmo lub PayPal. Kilgory zaleca sprawdzenie wszystkiego.
Akin sugeruje prostszą metodę. Spójrz na ostatnie trzy miesiące. Zrób listę wszystkich swoich miesięcznych płatności.
Czy mieszkasz z partnerem? Spójrzcie razem na listę. Porównaj notatki. Ustaw przypomnienia o okresach próbnych, zanim zostaną automatycznie odnowione. Korzystaj z planów rodzinnych, kiedy tylko możesz. Dwa konta to przepis na marnotrawstwo. Jeden plan jest czystszy.
Szybki audyt pozwala znaleźć proste oszczędności.
Musisz po prostu obejrzeć.
Większość ludzi tego nie zrobi.
„To ogromna kwota, która może zostać przeznaczona na oszczędności”.
Sprawdź więc swoje konta. Albo nie.
