To był ważny tydzień w świecie technologii. Rozglądając się, masz wrażenie, że wszyscy próbują Ci coś sprzedać, jednocześnie psując coś innego. Wytnijmy hałas.
Który składany smartfon Samsunga jest naprawdę wart swojej ceny?
Najpierw zajmijmy się sprzętem. Przeglądając najnowsze produkty Samsunga, wybór może być mylący. Kontrowersje toczą się wokół trzech konkretnych urządzeń: Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra, zwykłej wersji Galaxy Z Fold8 i Galaxy Z Flip8.
Jeśli zastanawiasz się, który model wybrać, odpowiedź zależy od tego, czy chcesz pogodzić się z grubością i wagą. Galaxy Z Fold8 Ultra to bestia produktywności. Ma największy ekran, najlepsze aparaty i najwyższą cenę. Zwykła wersja Fold8 eliminuje bałagan, ale zachowuje wrażenia z tabletu. A co z Flip8? To wybór dla tych, którzy chcą tylko składanego telefonu i niczego więcej.
Nie kupuj Ultra, chyba że potrzebujesz wymiany laptopa. Nie kupuj Flip8, jeśli przeszkadza Ci pionowe zagięcie. Rozwiązanie jest proste. Wystarczy spojrzeć na swoje konto bankowe.
UE atakuje wyszukiwarkę Google
Kiedy Ty martwiłeś się o ekrany swoich telefonów, Unia Europejska nałożyła na firmę Google ogromną karę w wysokości 1 miliarda dolarów. Komisja Europejska ukarała giganta wyszukiwarek za priorytetowe traktowanie własnych usług w wynikach wyszukiwania.
Nie chodzi tylko o przychody z reklam. UE twierdzi, że Google umieściło własne aplikacje na szczycie wyników wyszukiwania, bezpośrednio szkodząc swoim konkurentom. Jest to poważny cios dla tych, którzy uważają, że wyszukiwarki powinny być neutralnymi bramami. Jeśli Google może zniekształcić wyniki na korzyść swojego ekosystemu, „otwarta sieć” zacznie wyglądać jak zamknięty ogród z drogimi bramami.
Administracja Trumpa proponuje osłabienie kontroli publicznej nad zanieczyszczeniami
Tutaj też jest ciemna strona. Administracja Trumpa chce zmienić sposób, w jaki społeczeństwo wchodzi w interakcję z pozwoleniami na emisję. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zaproponowała przepis delegujący uprawnienia stanom. To państwa będą decydować, ile debaty publicznej powinno toczyć się przy wydawaniu pozwoleń na emisję gazów cieplarnianych do powietrza.
Kto na tym zyskuje? Centra danych.
Te energochłonne obiekty są w coraz większym stopniu uzależnione od paliw kopalnych. Ograniczając kontrolę społeczną, łatwiej jest im szybciej uzyskać niezbędne pozwolenia. Jest to dobrodziejstwo dla branży, ale strata dla społeczności, które oddychają powietrzem wokół tych zakładów. Cicha zmiana polityki z głośnymi konsekwencjami.
Hybrydowe lato w USA
Ceny benzyny ponownie poszły w górę. Ale salony dealerskie nie są puste. Są wypełnione samochodami hybrydowymi. Kupcy je wykupują.
To już nie jest rynek niszowy. To jest główny nurt. Kiedy ceny paliw gwałtownie spadają, Amerykanie niekoniecznie przechodzą na pojazdy elektryczne; wybierają hybrydy. To pragmatyczny pomost. Jeśli chcesz zaoszczędzić pieniądze, nie martwiąc się o ładowanie, kupujesz hybrydę. Rynek już przemówił.
Nowa metoda odzyskiwania konta Google… dziwna
Google sprawia, że odzyskiwanie kont w mniejszym stopniu opiera się na hasłach, a bardziej koncentruje się na danych biometrycznych. Możesz teraz używać wideo selfie jako klucza zapasowego do swojego konta.
Jeśli utracisz dostęp, Twoja twarz stanie się częścią procesu odzyskiwania. To wygodne. To także głęboko przerażające. Geometria Twojej twarzy służy teraz jako token bezpieczeństwa. Korzystaj z niego dla swojego zdrowia, ale nie zapominaj, kto dokładnie jest właścicielem tych danych.
Czy zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci jest naprawdę korzystny?
Wszyscy są zgodni co do tego, że całkowity zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci to zły pomysł. Ryzyko jest realne: znęcanie się, szkodliwe treści, uzależnienie. Jednak całkowity zakaz w całym Internecie stwarza nowe problemy.
Nie odnosi się do tych, które są naprawdę ważne. To po prostu spycha dzieci do podziemia, gdzie w ogóle ich nie widać. Regulacje i edukacja działają lepiej niż całkowite zakazy. W tej rozmowie brakuje niuansów, a to jest niebezpieczne.
Płynne szkło Apple „More Clear” to pomyłka
Używam wersji beta systemu iOS 27 od tygodnia z ustawieniem Więcej przejrzystości ustawionym na maksymalną przezroczystość.
Chciałem wiedzieć, czy dodatkowe rozmycie i przezroczystość nadają interfejsowi luksusowy wygląd. Zamiast tego zerknęłam na ikony. Z pewną sadystyczną czułością cieszyłem się każdą zniekształconą sekundą. Bateria rozładowywała się szybciej. Tekst stał się trudniejszy do odczytania. Wygląda fajnie do zdjęć, ale nie działa jako interfejs. Apple stara się, aby szkło wyglądało jak szkło. Okazało się, że był to po prostu brud na ekranie.
Pamiętasz robota Jibo? Poznaj jego następcę: iKairosa
Pamiętacie robota Jibo? Był czarujący, bezużyteczny i zamknięty. Teraz częściowo wrócił.
iKairos jest…




























